-
- Zdjęcie:

- Data:
- 22.01.2009
- Tytuł:
Dziecko na stadion nie wejdzie, a ty nie pojedziesz
- Treść:
-
Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych ma przyciągnąć rodziny na mecze. Jednocześnie zakazuje wstępu na obiekty sportowe dzieciom. A przemieszczanie się osób na mecz musi być zorganizowane przez klub – czytamy w Gazecie Prawnej.
Jeśli klub da ci zakaz, odwołaj się do... klubu | Czytaj >>>
Według ustawy na stadion mogą wejść wyłącznie osoby z ważnym dowodem tożsamości. Takiego dowodu nie ma część dzieci, które tym samym nie zostały uwzględnione w nowych przepisach. A to dopiero początek wątpliwości, jakie przedstawił dla GP profesor Włodzimierz Wróbel z UJ.
Powraca poruszana przez Rzecznika Praw Obywatelskich instytucja „zakazu klubowego”. Według zapisów ustawy, kluby mogą same odmawiać wstępu na swój stadion kibicom - bez orzeczenia sądu, które jest wiążące przy „zakazie stadionowym”. - Zakaz ten został rozszerzony na inne podmioty, nie tylko kluby piłki nożnej, co narusza prawa konsumenckie. Ponadto obowiązek przekazania informacji o tym zakazie nie precyzuje, komu dokładnie ma ona być przekazana, gdyż nie ma szczegółowej listy organizatorów meczów piłki nożnej – zwraca uwagę prof. Wróbel.
Przygląda się także definicji „przejazdu zorganizowanego” zawartą w ustawie. Może go organizować tylko klub (lub instytucja działająca w jego imieniu), choć obecnie zajmują się tym różne instytucje – nowy zapis będzie więc ingerował w swobodę działalności gospodarczej. Nawet organizator nie może wykorzystać własnych pojazdów, w projekcie znalazł się tylko zapis o wynajętych. Według profesora, definicja została źle zbudowana. W projekcie ustawy przejazd zorganizowany to taki, z którego korzystają osoby z biletami na mecz. Jeśli więc kibice mają, na przykład, kupić bilety na miejscu – ich przejazd nie jest już zorganizowany. Profesor Wróbel sugeruje, by definiować taki zorganizowany przejazd na podstawie celu podróży, nie posiadania biletów.
Ustawę ma charakteryzować surowość i brak kompromisów. Dlatego ochrona będzie mogła sprawdzić bagaż widzów przed wpuszczeniem na stadion. Zapis jest jednak naruszeniem nietykalności cielesnej i powinno się odbywać tylko za zgodą osoby przeszukiwanej. Dodatkowo, na wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości obniżono część kar, które początkowo miały być wyższe. Przekraczały jednak zapisy kodeksu karnego.
Wyższe pozostaną za to kompetencje ochrony i policji. Jednak sekretarz komisji, poseł Ireneusz Raś, uspokaja: - Wprowadziliśmy odpowiedzialność karną organizatora imprezy masowej, który nie realizuje przepisów nałożonych na niego przez ustawę oraz warunków niezgodnych z wnioskiem o zgodę na organizację. Wprowadziliśmy też kary dotkliwe zarówno dla chuliganów stadionowych, jak i podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo – mówił dla Gazety Prawnej.
źródło: Gazeta Prawna
-
- Autor:
- Data:
- 22.01.2009 godz. 10:05
- Treść:
- no to profesjonalna mamy ekipe nie ma co XD
-
- Autor:
- Data:
- 22.01.2009 godz. 12:45
- Treść:
- o, widać dzisiaj wszyscy jadą po nowej spec-ustawie :) pogratulowac państwu od ustawy pomysłów i odniesienia do rzeczywistości.
-
- Autor:
- Data:
- 22.01.2009 godz. 13:00
- Treść:
- Akurat tu jestem za. Każdy kto chodzi na mecze piłkarskie wie, że na trybunach, nawet bez zorganizowanego dopingu, jest pełno wulgaryzmów. To nie jest miejsce dla dziecka
-
- Autor:
- Data:
- 22.01.2009 godz. 14:27
- Treść:
- kolego, w takim razie szkoła też nie jest miejscem dla dziecka :)
Dodaj komentarz:
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.








